We środowy wieczór miałam okazję spotkać Anię Rusowicz, po raz pierwszy grającą z zespołem w Kielcach. Rozmawiałyśmy o nadchodzących planach muzycznych, atmosferze towarzyszącej koncertom, wartości show biznesu… Zapraszam do lektury.

Bardzo często słyszy się opinię, że lata 60 i 70 były najlepszym okresem w muzyce. Artyści tacy jak Led Zeppelin, The Beatles, czy Jimi Hendrix nie tracą na popularności- ich utwory po prostu się nie starzeją. Co więcej, wielu współczesnych muzyków garściami czerpie z tamtych dekad. Muzyków takich jak chociażby Ania Rusowicz i towarzyszący jej instrumentaliści. W ubiegłą sobotę w Czerwionce-Leszczynach zespół zabrał nas do czasów w których rock psychodeliczny był na topie.

Alicja Janosz - "Byłam produktem komercyjnym"

wtorek, 03 styczeń 2012 20:58 Dział: Wywiady

- Nie sądzę, żebym kiedykolwiek mogła wymazać "Idola" ze swojej biografii. Z samym programem wiążą się tylko dobre wspomnienia. Trudności zaczęły się dla mnie dopiero później, gdy zostałam produktem komercyjnym, a później otrzymywałam krytykę za to, na co sama nie miałam wielkiego wpływu - mówi Alicja Janosz

Na początku grudnia ukazał się drugi album w dorobku Alicji Janosz, pełen bluesowych i soulowych inspiracji "Vintage". Za brzmienie kompozycji, obok samej Janosz, odpowiada jej mąż, perkusista Bartosz Niebielecki (oboje występują w HooDoo Band). Wydawnictwo anonsowane było jako "pierwsza dorosła płyta" wokalistki. Czy 26-letniej pszczyniance uda się zerwać z wizerunkiem dziewczyny od niesławnej "jajecznicy"? Oto nasza rozmowa z laureatką pierwszej edycji "Idola".

PIXEL_TEXT_LEGAL PIXEL_LINK_LEGAL_TEXT