środa, 02 wrzesień 2015 04:39

Wojciech Hoffmann ''Behind the windows'' (2015)

Napisał
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Wojciech Hoffmann Wojciech Hoffmann

Na drugi solowy album lidera Turbo trzeba było czekać aż 12 lat! Wojciechowi udało się stworzyć ciekawy, różnorodny stylistycznie koncept album opowiadający historię życia człowieka od momentu narodzin aż po śmierć. Artysta nawiązał do swoich wspomnień z lat 70-tych, gdy często bywał w mieszkaniu swego przyjaciela i współtwórcy Turbo – basisty Henryka Tomczaka. Już sama okładka, pełna symbolicznych znaczeń, bardzo dobrze oddaje klimat całej płyty.

Wojciechowi Hoffmannowi towarzyszą świetni muzycy: klawiszowiec – Sławek Bielak, perkusista – Atma Anur oraz basista – Arek Malinowski. W sesji nagraniowej wzięło udział wielu znakomitych gości: gitarzyści Neil Zaza, Leszek Cichoński, Grzegorz Skawiński, skrzypek Michał Jelonek, wokaliści Tomasz Struszczyk (Turbo) i Rafał ‘’Rasta’’ Piotrowski (Decapitated). ‘’Behind the windows’’ wypełnia wysmakowana, perfekcyjnie zaaranżowana i wykonana muzyka instrumentalna (z wyjątkiem ‘’Confessions by the window’’).

Płytę otwiera kompozycja ‘’Gary’’ – muzyczny hołd złożony Gary’emu Moorowi. Utwór składa się z dwóch części – pierwsza jest bardzo nastrojowa i melancholijna (piękne i bardzo śpiewne dźwięki gitary). Potem piosenka nabiera bardziej hard rockowego charakteru. Zupełnie jak w twórczości Gary’ego Moore, który tworzył nie tylko ballady, ale też ostre rockowe przeboje. Muzyczną historię ludzkiego życia otwiera ‘’Birth’’ – prog metalowa, połamana rytmicznie mini suita. Słychać tu echa twórczości Rush i Dream Theater.

W nagraniu swój kunszt prezentuje aż trzech muzycznych gości: gitarzyści Neil Zaza i Grzegorz Skawiński oraz naczelny, rockowy skrzypek Polski – Michał Jelonek. Bardziej łagodny, baśniowy nastrój dominuje w jazz rockowej balladzie ‘’Carefree fields.’’ Wojciech Hoffmann potwierdza, że jest wszechstronnym muzykiem otwartym na nowe dźwięki. O dorastaniu opowiada hard rockowy ‘’Centimetr of time’’, z rozbudowaną, efektowną solówką basu. Wiek młodzieńczy reprezentuje ‘’SD&RR (czyli ‘’Sex, drugs and rock’n’roll). Utwór wielowątkowy, który może stanowić muzyczną wizytówkę ‘’Behind the windows.’’

Wojciech z pomysłem i w przekonywujący sposób miesza różnorodne gatunki muzyczne i łączy je w jedną, spójną całość. Jednym z moich faworytów na albumie jest progresywna perełka w postaci ballady ‘’Falling in love.’’ Przestrzenna brzmienia klawiszy, piękne melodie gitary i romantyczny charakter całości. Podobny, rozmarzony i refleksyjny nastrój dominuje w nagraniu tytułowym. Niech jednak nikogo nie zmyli ten łagodny wstęp. Zaraz potem utwór nabiera tempa i rockowej zadziorności. Na pochwałę zasługują świetne, pomysłowo zaaranżowane wokalizy Martyny Hoffmann. Możemy też delektować się długą, pełną bluesowej pasji, gitarową solówką Leszka Cichońskiego.

W ‘’Journey to the end’’ powracamy w bardziej prog metalowe rejony. Szczególnie podobają mi się muzyczne dialogi prowadzone między gitarą Wojciecha a skrzypcami Jelonka. Wrażenie robi efektowny, zaaranżowany z symfonicznym rozmachem finał kompozycji symbolizując przejście do wieczności…. ‘’Confession by the window’’, do którego powstał tekst będący doskonałym posumowaniem głównej koncepcji albumu. Pojawiający się motyw okna ma wiele symbolicznych znaczeń. To jedna z najlepszych kompozycji – łagodny i melodyjny śpiew Tomasza Struszczyka świetnie kontrastuje z demonicznymi growlami Rafała Piotrowskiego.

‘’In the line to God’’ to długa, pełna zaskakujących zwrotów akcji, metalowa suita. Zwróćcie uwagę na: odlotowe solówki saksofonu (!), wokalizy Sławka Bielaka oraz bardziej spokojne fragmenty w których pobrzmiewają echa… The Doors (to charakterystyczne brzmienie fortepianu Rhodesa! Na sam koniec krótka, ale niezwykle sugestywny pejzaż muzyczny w postaci ‘’Photographs.’’W tych klawiszowo – gitarowych dźwiękach słychać taki niesamowity, ‘’niebiański’’ spokój.

‘’Behind the windows’’ jest ambitną i wymagająca płytą, która potwierdza kompozytorski talent Wojciecha Hoffmanna. Zawarta na niej muzyka nie poddaje się łatwym klasyfikacjom i jest dowodem na wszechstronność jej twórcy. Na ‘’Behind the windows’’ dzieje się muzycznie tak wiele, że nie sposób to wszystko objąć po jednym przesłuchaniu. Dlatego też warto do tego albumu wracać i za każdym razem odkrywać w nim coś nowego.

Wyświetlony 1311 razy

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

PIXEL_TEXT_LEGAL PIXEL_LINK_LEGAL_TEXT