Ray Charles - muzyczny geniusz

Napisał  środa, 10 grudzień 2014
Ray Charles Ray Charles
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

W muzyce nie możesz uciec gdy coś jest piękne. (Ray Charles)

''Georgia on my mind'', ''Hit the Road Jack'', ''Song for you'', ''I can't stop loving you'', ''Unchain my heart'', ''What'd I say''. To tylko niektóre ważne utwory z ogromnego artystycznego dorobku króla soulu i bluesa – Ray'a Charlesa. Jego chyba najbardziej znany przebój - ,,Georgia on my mind'' - został uznany w 1979 roku za oficjalną pieśń stanu Georgia. Już w latach 60-tych Ray Charles był jednym z najbardziej znanych i cenionych artystów. Droga do sławy była jednak okupiona wieloma nieszczęściami i cierpieniami.

 

Raymond Charles Robinson (znany na świecie jako Ray Charles – kompozytor, wokalista, pianista, saksofonista altowy) urodził się 23 września 1930 roku w stanie Georgia. Jeszcze przed ukończeniem 5 lat rozpoczął naukę gry na fortepianie. Muzyka była jego wielką pasją. Jednak niebawem w jego spokojnym życiem wstrząsnęła seria tragicznych wydarzeń: utonięcie jego brata i utrata wzroku przez Charlesa(w wyniku niezdiagnozowanej zaćmy). W wieku 7 lat Ray był już całkowicie niewidomy i tylko dzięki wsparciu matki był w stanie przeżyć najtrudniejsze chwile i przystosować się do nowego trybu życia. Został posłany do szkoły dla niewidomych – Florida School for the Deaf and Blind, gdzie nauczył się czytać nuty posługując się braillem.

 

Kolejnym bolesnym przeżyciem dla Charlesa była śmierć matki. Był zatem zmuszony szybko podjąć pracę zarobkową. Wcześnie więc rozpoczął zawodowe życie muzyczne grywając w klubach tanecznych na Florydzie.W 1948 roku wybrał się w długą podróż autobusem po całym kraju i podobnie jak Nat King Cole i Charles Brown rozpoczął karierę pianisty w Seattle. Tam poznał Quincy Jonesa z którym połączyła go wielka przyjaźń. Ray Charles nie ukrywał, że pierwszym jego muzycznym idolem był właśnie Nat King Cole.

 

Chciałem być taki jak on ponieważ grał na fortepianie, śpiewał i wkładał wszystkie te drobne smaczki obok swojego śpiewu.

 

Przełomem, w karierze Charlesa, stało się podpisanie kontraktu z nowojorską wytwórnią Atlantic Records. Dzięki nagranemu w 1956 roku utworowi ''I' ve got a woman'' stał się jedną z największych gwiazd rhythm & bluesa i wczesnego soulu. Inne przeboje z tego okresu to: ''What'd I say'', ''Drown in my own tears'', ''Unchain my heart'', ''Hit the Road Jack''. Już wtedy mając niespełna 20 lat został nazwany, rzadko używanym w branży muzycznej, przymiotem – geniusz.

Ray Charles - foto

Charles włączył się w ruch obrony praw człowieka i konsekwentnie odmawiał występów w klubach gdzie wprowadzono segregację rasową. Stan Georgia wyrzekł się wówczas muzyka jako swojego honorowego obywatela i reprezentanta (jak na ironię losu zmieniło się to we wspomnianym wcześniej 1979 roku).

Jednak już w latach 60-tych dały znać o sobie kłopoty Ray'a z narkotykami (3 grudnia 1966 roku został uznany winnym zarzutów posiadania marihuany i heroiny). Pomimo tego artysta odniósł spektakularny sukces na zorganizowanym 13 czerwca 1969 roku w Houston festiwalu muzyki soul(wystąpił obok tak uznanych artystów jak Percy Sledge i Agnetha Franklin).

 

 

Na czym polega geniusz Ray'a Charlesa? Myślę, że między innymi na tym, że na początku swojej kariery dokonał wielkiego przewrotu w sposobie interpretowania piosenek.Ray Charles łączył z powodzeniem ogień i wodę czyli murzyńską muzykę religijną ze świecką tematyką bluesa. Wprowadził także niespotykaną wówczas w muzyce pop dynamikę wykonania i ogromną ekspresję wokalną. Te kontrowersyjne jak na tamte czasy artystyczne eksperymenty zostały w pełni docenione zarówno przez publiczność jak i krytyków.

 

Na wydanej w 1962 roku płycie ''Modern sounds in Country and Western Music'' przedstawił utwory muzyki country w rhythm bluesowej stylistyce. Na początku płyta wzbudziła ogromne kontrowersje , a samego Charlesa oskarżono o komercjalizację swojej muzyki. Ale, jak pokazuje historia, ważne płyty nie zawsze były od razu w pełni rozumiane i doceniane.Właśnie na tym albumie znalazł się kolejny wielki przebój - ,,I can't stop loving you'' (w Anglii utwór zwyciężył w plebiscycie pisma ,,New Musical Express'' w kategorii ''piosenka roku'').

 

Styl wokalny Ray'a Charlesa był źródłem inspiracji zarówno dla czarnych muzyków (Stevie Wonder, James Brown, Ottis Redding) jak i białych (Van Morrison. Mick Jagger, Steve Winwood z grupy Traffic czy też Gary Brooker z Procol Harum). Ostatni z wymienionych artystów, w jednym z wywiadów udzielonych Piotrowi Kaczkowskiemu(opublikowanym w książce ''42 rozmowy''), powiedział:

 

Spróbuj sobie wyobrazić jakie to uczucie usłyszeć Ray'a Charlesa po raz pierwszy w życiu, to niezwykłe doświadczenie, obawiam się,że ludziom dziś nie dane jest już takie przeżycie.

 

Ray, oprócz kariery muzyka, wystąpił także na dużym ekranie.W 1980 roku zagrał w musicalu Blues Brothers, właściciela sklepu muzycznego, a na początku lat 90-tych pojawił się w jednym z odcinków amerykańskiego serialu komediowego ''Wings''(emitowany w polskiej telewizji). Nagrał także płytę ''Genius loves company'', z udziałem wielu znamienitych wokalistów takich jak między innymi: Norah Jones, Dian Krall,Van Morisson, Elton John, Willie Nelson. O współpracy z tymi artystami mówił: Owe projekty wokalne były dla mnie niesamowitym doświadczeniem

 

W czasie trwania swojej kariery Charles zdobył 12 nagród Grammy, a w 1988 roku nagrodę Grammy za życiowe osiągnięcia. Był także pięciokrotnym doctorem honoris causa, otrzymał także President Merit Award przyznawaną orzez prezesa organizacji Grammy Neila Portnowa. Ważnym wyróżnieniem dla Ray'a Charlesa było nadanie mu tytułu ,,Skarbu kultury'' przez burmistrza Los Angeles, Jamesa Hahna. W 1986 został wprowadzony do Rock and Roll Hall of Fame. Został również członkiem Blues Foundation Hall of Fame, Blues Hall of Fame, Songwritter's Hall of Fame, Grammy Hall of Fame, Jazz Hall of Fame, Georgia Music Hall of Fame i Florida Artists Hall of Fame. Otrzymał także medal od prezydenta USA za wkład w sztukę, odznaczenie francuskiej Legii Honorowej oraz specjalne wyróżnienie przyznawane przez Centrum Kennedy'ego (Kennedy Center Honors).

 

Artysta znany był także z pomocy czarnym Amerykanom w edukacji (zebrał na ten cel 20 milionów dolarów). W towarzyszącym artyście big-bandzie zdobywało estradowe doświadczenie wielu znanych muzyków: saksofoniści David ''Fathead'', Hank Crawford, organista i wokalista Billy Preston(współpracował także z Beatlesam podczas nagrywania płyty ,,Let it be'').

 

Geniusz Ray'a Charlesa, moim zdaniem, polegał także na tym, że artysta z niezwykłą łatwością potrafił pisać dobre, zapadające w pamięć melodie i umiał je podać w atrakcyjny sposób. Z powodzeniem mieszał w swojej twórczości różne gatunki muzyki popularnej. Dzięki temu mógł trafić do szerokiej publiczności i na trwałe zapisać się na kartach historii muzyki popularnej. Ray Charles w swoich wypowiedziach podkreślał,że dla niego bardzo ważny jest dobry muzyczny zamysł:

 

Gdy masz dobrą piosenkę to ona cały czas będzie piękna, nawet gdy ktoś ją źle zaśpiewa. Kocham dawnych kompozytorów, którzy pisali piosenki o miłości. Ale mam także wiele szacunku dla bluesa i jazzu.

 

Artystyczny dorobek Ray'a Charlesa jest ogromny – ponad 75 albumów! Pod koniec 2004 roku na duży ekran wszedł film o jego życiu i twórczości zatytułowany po prostu ''Ray'' (wspaniała kreacja aktorska Jamiego Foxxa).

 

Ray Charles zmarł w Beverly Hills 10 czerwca 2004 roku. 7 grudnia 2007 roku w jego rodzinnym mieście stanął wykuty w brązie posąg. Pamięć o tym wszechstronnie uzdolnionym muzyku jest wiecznie żywa, a jego twórczość będzie na pewno inspirować kolejne pokolenia artystów. W jednym z wywiadów udzielonych dziennikarzowi USA Today Ray powiedział: Muzyka jest dla mnie jak oddychanie. Bardzo jej potrzebuję. To część mnie.

 

Tekst utworu ,,A song for you'' stanowi moim zdaniem piękne podsumowanie jego artystycznego życia :

 

W czasie mojego życia odwiedziłem bardzo wiele miejsc.

 

Zaśpiewałem wiele piosenek do których napisałem kilka złych rymów.

 

Odgrywałem miłość na scenach – przyglądało się temu 10 tysięcy osób.

 

Ale teraz jesteśmy sami i śpiewam tę pieśń dla ciebie.

 

Wszystkie wykorzystane w artykule wypowiedzi Ray'a Charlesa pochodzą z oficjalnej strony artysty : www.raycharles.com

Wyświetlony 4228 razy

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

PIXEL_TEXT_LEGAL PIXEL_LINK_LEGAL_TEXT