Malcolm Young nie żyje

niedziela, 19 listopad 2017 10:00 Dział: Informacje

Malcolm Young nie żyje. Gitarzysta i współzałożyciel AC/DC miał 64 lata.

URODZINOWY KONCERT ANOTHER PINK FLOYD

poniedziałek, 12 luty 2018 23:17 Dział: Koncerty/Imprezy

Zapraszamy na specjalny, jubileuszowy koncert Another Pink Floyd. Jak wskazuje sama nazwa grupa od wielu lat oddaje muzyczny hołd Pink Floyd. To wydarzenie będzie miało miejsce 3 marca w krakowskim Centrum Kongresowym ICE.

 

„The Boy Who Murdered Love” to piosenka z debiutanckiego albumu z 2010 roku zatytułowanego „Songs from the Tainted Cherry Tree” angielskiej wokalistki Diany Vickeers. Kawałek był po utworze „Once” drugim singlem z tego krążka. Kompozycja została bardzo dobrze przyjęta na Wyspach Brytyjskich zarówno przez publiczność, jak również krytyków muzycznych.

Dlatego ciężko jest mi zrozumieć jakie były powody tego, że nie był to hit w pozostałej części Europy. W Polsce np. utwór przeszedł zupełnie niezauważony. A szkoda, bo moim zdaniem to kapitalny utwór. A Wy co o tym sądzicie?

„The a team” to piosenka z 2011 roku wydana na albumie „+” Eda Sheerana. Był to pierwszy wielki hit tego artysty. Ed Sheeran pokazał tutaj, że ma talent i dlatego jego numer „The A Team” trafia do każdego wrażliwego słuchacza. Ale dziś mam dla Was akustyczną wersję tej kompozycji, w której wokalista pokazuje się z mocnej strony jego warsztatu wokalnego.

Piosenka „There She Goes Again” brytyjskiego wokalisty Jamesa Blunta została wydana na płycie zatytułowanej „Some Kind of Trouble” (2010). Kompozycja niestety nie była wielkim hitem, a moim zdaniem szkoda, bo uważam, że to świetny utwór. Zwłaszcza wokal robi wrażenie.  Czego zabrakło?

 

 

"Nieprzebojowe hity" #23 Foals i „My Number”

środa, 06 grudzień 2017 23:33 Dział: Felietony

„My Number” to piosenka z 2013 roku wydana na albumie zatytułowanym ”Holy Fire” angielskiej brytyjskiego zespołu Foals. Jest to zdecydowanie ich największy hit.

Ciekawostką jest, że kawałek wykorzystano w grze „Fifa 14″. Kompozycja nie była wielkim przebojem, ale całkiem dobrze poradziła sobie np. w: Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Szkocji i Belgii. Jak dla mnie numer jest bardzo interesujący, zwłaszcza wokalnie i muzycznie.

Kawałek ”Keeping Your Head Up” angielskiej wokalistki Birdy to utwór z 2016 roku, który promuje najnowszy album artystki zatytułowany „Beautiful Lies”.

Piosenka jest bardzo popowa, co moim zdaniem dla tej wokalistki jest raczej niecodzienne, o czym z resztą sama napisała na swoim fanpage na Facebook’u. Uważam, że utwór jest kapitalny, niemalże pod każdym względem. Musicie ego koniecznie posłuchać.

Piosenka ”Never Let Me Go” została wydana w 2011 roku na krążku „Ceemonials” brytyjskiej formacji Florence + The Machine (zwanego też Florence and The Machine).

Ciekawostką jest, że w videoklipie wystąpił Jamie Campbell Bower znany np. z filmu ”Dary anioła: Miasto kości”. Podobno inspiracją do tego kawałka była postać pisarki Virgini Woolf, która popełniła samobójstwo rzucając się do rzeki z kamieniami w kieszeniach.

Piosenka „Stan”, w której wokalnie udziela się brytyjska wokalistka Dido, została wydana w 2000 roku na albumie Eminema zatytułowanym „The Marshall Mothers LP”. Kompozycja, ze względu na swój tekst, uznawana jest za najbardziej kontrowersyjną w całej karierze rapera. Ciekawostką jest, że istnieją dwie oficjalne wersje numeru – long i short. Utwór aż 5 razy uplasował się na 1. miejscu kultowej telewizyjnej listy przebojów „30 ton”. Kawałek sklasyfikowano również na 296. miejscu prestiżowej listy 500 utworów wszech czasów magazynu „Rolling Stone”. Numer był ogromnym hitem na całym świecie, docierając na sam szczyt np. w: Australii, Danii, Finlandii, Niemczech, Szwajcarii, Włoszech i Irlandii. Ależ to jest genialny utwór…

Zmarł David Bowie

poniedziałek, 11 styczeń 2016 19:11 Dział: Informacje

10 styczeń 2016 - David Bowie zmarł dziś w spokoju, otoczony przez rodzinę, po 18 miesiącach zaciętej walki z chorobą - ta smutna informacja została przekazana przez rzecznika artysty. Legendarny muzyk miał 69 lat.

David Bowie urodził się w 1947 roku w Brixton. W wieku trzynastu lat złapał za saksofon, a potem wszystko potoczyło się dość szybko. Do świata popu wprowadziły go pierwsze zespoły, w których występował: The Kon-Rads, The King Bees, the Mannish Boys and the Lower Third. Szał rozpoczął się w 1969 roku, kiedy to na szczyty list przebojów wdarł się utwór "Space Oddity". W latach 60-tych Bowie eksperymentował z buddyzmem, aktorstwem, czy pantomimą.

PIXEL_TEXT_LEGAL PIXEL_LINK_LEGAL_TEXT